Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaligrafia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaligrafia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 maja 2014

063. Gothic ATC.

Cześć! Trochę mnie nie było... Po części dlatego, że praca, a po części dlatego, że jakiś tydzień temu próbowałam zrobić LO i obraziłam się na papiery. Czasami mi się zdarza ;) Jakiś czas temu Muszelia namówiła mnie na wymianę ATC i całkiem mi się to spodobało, więc postanowiłam jeszcze raz spróbować – tym razem [tutaj].

Hi! I was absent for couple of days... I had a lot of work to do, but also I tried to make a LO last week and I “had an argument with papers”. Sometimes it just happens ;) A while ago Muszelia invited me for ATC swap (which I had never tried before) and I really liked it, so I decided to try again – this time [here].


Główny wyznacznik był „bez-klejowy”, więc większość uczestników sięgnęła po mix-media, spinacze, zszywacze i ćwieki, ale ja zdecydowałam się na coś innego... Już jakiś czas temu wzięłam się za kaligrafię. Nie mam tutaj na myśli bardzo popularnego ostatnio Copperplate’a, ale pismo gotyckie, które jakoś tam wiąże się z moimi zainteresowaniami badawczymi i moją pracą.

Main theme was ‘no glue’, so most of the participants used mix-media, paper clips, staplers or brads, but I decided differently... For some time now, I started to learn the art of calligraphy. And when I say ‘calligraphy’ I don’t mean very popular Copperplate, but gothic font, which is somehow linked both with my academic research and my work.


Po piątkowej wizycie w archiwum tak mnie natchnęło, że zdecydowałam się małą pracę inspirowaną późnośredniowiecznymi rękopisami ;) Myślałam nad samym inicjałem, ale ostatecznie zdecydowałam się na cytat Marcjalisa – Non est vivere, sed valere vita est, który właściwie na dwa sposoby – życie nie polega na tym, by żyć, lecz by coś znaczyć, albo w życiu nie chodzi tylko o to, aby żyć, lecz by żyć dobrze. Ach, łacina! ;)

After visiting archive on Friday, I was so inspired, that I decided to make a little piece referring to late medieval manuscripts ;) At first I thought of an ornamented initial, but at the end I used Martialis’ quote – Non est vivere, sed valere vita est, which you can translate as Life is not to live, but to live it well. Oh, Latin! ;)


Papier farbowałam sama, żeby miał chociaż trochę pergaminowe kolorki, później wykaligrafowałam, co trzeba i farbkami domalowałam zrobienia. Mam nadzieję, że spodoba się Denisie!

I dyed the paper myself, so that it could resemble parchment colours, then I’ve 'painted' the quote and finished with painting the ornaments. I hope that Denisa will enjoy it!

Miłego dnia! 

Have a nice day!