Cześć!
Styczeń tego roku to dla
mnie miesiąc biegania i załatwiania miliona spraw. Niebawem zaczynam pracę przy
dużym projekcie inwentaryzacyjnym związanym z moimi studiami doktoranckimi,
dopinam na ostatni guzik współpracę z jednym z największych rekonstrukcyjnych
festiwalów średniowiecznych w Europie i próbuję znaleźć trochę czasu na
czytanie książek i nadrabianie zaległości filmowych. Mój pokój wygląda
tymczasem jak skrzyżowanie graciarni z antykwariatem prowadzonym przez jakiegoś
szalonego bibliofila... ;)
Dzisiaj chciałam pokazać
ATC, które zrobiłam na styczniową wymianę ArtGrupy :) Jak zwykle trochę
przekombinowałam, ale mam nadzieję, że nikt (czyt. JaMajka) nie będzie mi miał
tego za złe ;) Pomyślałam sobie, że skoro mają być postanowienia noworoczne, to
nie powinny to być moje postanowienia, tylko czyjeś – dlatego też ATC ma formę
skórzanej okładki, a w środku można wpisać, co tylko sobie człowiek zapragnie.
Wyszło trochę grubaśne (0,7 cm), ale co tam ;)
Miłego dnia! ♥♥♥

























